środa, 2 stycznia 2013

czytanie "Radości" Grzegorza Kwiatkowskiego

Biuro Literackie ogłosi 17 stycznia nową książkę Grzegorza Kwiatkowskiego. Poeta i muzyk zespołu Trupa Trupa z trójmiasta swój nowy zbiór wierszy tytułuje "Radości". Powiedzieć o tej książce, że podejmuje temat tragedii Żydów, to za mało powiedziane. Stwierdzenie, że ludzie w tej książce przyznają się do tego, że ich życie to ciągła walka o to, by nie zabijać i nie krzywdzić w żaden inny sposób, też nie załatwia sprawy. Czytam tę książkę chyba od końca listopada i nie wiem, co powiedzieć. Autor stawia czytelnika przed wszystkim, co w człowieku odrażające. W tej lekturze można się oczyścić, jakby to gramatycznie i logicznie nie brzmiało. Kwiatkowski znów unaocznia mi moją bezsilność wobec porządków tego świata.

Słowem: tam, gdzie do głosu dochodzą umarli, zaczyna się poezja niewymowna dla żywych.
Czytając "Radości" przypominam sobie wiersz Kamili Pawluś pt. "Kronos": "jeśli urodzę córkę, powiem jej: po co sie urodziłaś, wracaj/ do mego brzucha. tu jest niebezpiecznie."

Już w styczniu pełna odsłona!

Niżej jeden z wierszy z tomu "Radości".

lat

miałem siedemnaście lat kiedy zaszlachtowałem pierwszą świnię
miałem bardzo słaby wzrok ale udało mi się!
a potem ożeniłem się z Sue
mieliśmy czwórkę dzieci
jedno z zespołem Downa
ale dobry Bóg zabrał je z tego świata
nim ukończyło czternaście lat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz